Używany samochód – co wymienić po zakupie?

Część samochodów z drugiej ręki jest gotowa do jazdy i nie wymaga nakładów finansowych – przynajmniej tak twierdzą sprzedawcy, którzy publikują ogłoszenia na popularnych serwisach. W tym wypadku warto jednak stosować zasadę ograniczonego zaufania i po zakupie auta nie tylko zrobić generalny przegląd, lecz także dla bezpieczeństwa wymienić niektóre elementy. Jakie?

Kupowaliście kiedyś używany samochód? A ile razy spotkaliście się z hasłami: „nie wymaga nakładów finansowych”, „gotowy do jazdy”, „stan igła prosto po serwisie” albo podobnymi? Wielu sprzedawców używa ich w swoich ogłoszeniach. Trzeba jednak pamiętać, że rzadko trafiają się egzemplarze, które rzeczywiście nie potrzebują doinwestowania. W większości trzeba coś wymienić lub naprawić. Zwłaszcza, gdy poprzedni właściciel nie ma rachunków ani faktur potwierdzających serwisowanie auta.

Jeśli kupuje się pojazd z drugiej ręki, koniecznie należy umówić się na wizytę w warsztacie i sprawdzić jego faktyczny stan.

Co kontroluje się podczas tak zwanego serwisu pozakupowego?

Przegląd samochodu po zakupie

Wiadomo, że zanim w ogóle podpisze się umowę kupna–sprzedaży, ogląda się pojazd i ocenia, czy wszystko jest zgodne z tym, co pojawiło się w ogłoszeniu. Część nabywców dodatkowo decyduje się na przejażdżkę do zaufanego mechanika, żeby szybko sprawdzić aktualny stan techniczny i upewnić się, że samochód rzeczywiście nie wymaga dużych inwestycji widocznych dla profesjonalisty na pierwszy rzut oka.

Mimo to już po zakupie warto zaprowadzić auto do warsztatu, aby wykonać dokładny przegląd. Dlaczego? Bo lepiej zapobiegać niż ryzykować powstaniem poważnych uszkodzeń. Podczas serwisu pozakupowego sprawdza się przede wszystkim stan układu hamulcowego – klocków, tarcz i przewodów hamulcowych, ogumienia pod kątem głębokości bieżnika, zawieszenia – amortyzatorów, sprężyn, wahaczy i elementów gumowych, a także akumulatora. Te elementy wpływają nie tylko na komfort, lecz także na bezpieczeństwo jazdy, dlatego nie należy zwlekać z ich wymianą.

Wymiana płynów

To jednak nie wszystko. W zasadzie każdy samochód z drugiej ręki po zakupie powinien mieć wymienione płyny eksploatacyjne. Ten krok można pominąć tylko wówczas, gdy sprzedający dysponuje dokumentami potwierdzającymi wymianę w ostatnich miesiącach, np. w autoryzowanym serwisie marki. Jeśli nie ma faktury, na której jest wyraźnie napisane, że wlano nowe płyny, trzeba je po prostu wymienić.

Najważniejsze są olej silnikowy, płyn hamulcowy, płyn chłodniczy i olej przekładniowy. Olej silnikowy wpływa na pracę jednostki napędowej, podobnie zresztą jak płyn chłodniczy. Płyn hamulcowy nie może być zużyty, ponieważ od jego stanu zależy skuteczność działania hamulców, a olej przekładniowy jest potrzebny do właściwego funkcjonowania skrzyni biegów.

Ze względów bezpieczeństwa nie warto zatem liczyć na to, że sprzedający pilnował terminów wymiany, tylko jak najszybciej po zakupie wlać nowe płyny. Szczególnie, że nie są one bardzo drogie.

Wymiana filtrów

Jeśli już wymienia się płyny, trzeba pamiętać także o filtrach. Filtr oleju, filtr paliwa i filtr powietrza to absolutna podstawa, ponieważ to one wpływają na pracę jednostki napędowej, ale dodatkowo dobrze jest wstawić również nowy filtr kabinowy, żeby uniknąć wdychania pleśni, grzybów lub innych zanieczyszczeń. Co ważne, w sklepach internetowych i nie tylko można kupić całe zestawy filtrów do danego samochodu. A cena zestawów zazwyczaj jest bardziej atrakcyjna niż pojedynczych elementów.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top